...
Przejdź do treści

CoCo Collection Blog o kosmetykach

Purles 180 ExoFusion Eye Cream

  • przez
Purles 180 Exofusion Eye Cream COCO COLLECTION blog
Purles 180 Exofusion Eye Cream 
COCO COLLECTION blog

Egzosomy podbijają rynek kosmetyczny, a ja przedstawię Ci dzisiaj krem pod oczy od marki Purles, który zrobił na mnie dobre wrażenie. Już nie wspomnę o działaniu na moją skórę 😉 Ale do rzeczy, zapraszam do dalszej części posta.

Purles 180 krem pod oczy z egzosomami

Jak zawsze rozpocznę od obietnic producenta. Otóż mamy tutaj rewitalizujący krem pod oczy, który ma za zadanie odbudowywać skórę, redukować zmarszczki, wygładzać i dodawać skórze naturalnego blasku. Nie ukrywam, że składniki zawarte w formule przyciągają i dlatego też od razu Cię z nimi zapoznam.

Tutaj kupisz ten krem – https://purles.pl/produkt/exofusion-eye-cream/

Co znajdziemy w składzie tego kremu?

Na początku mamy bazową wodę, a następnie widzimy masło Shea, rozpuszczalnik, promotor przenikania, 2 emolienty oraz emulgator, skwalan, substancję wygładzającą i zmiękczającą skórę, emolient, glicerynę, konserwant, kombuchkę, półtłusty emolient, emulgator, kwas linolowy, modyfikator reologii, kolejny emolugator, zagęstnik, witaminę E, witaminę A, chelator, zagęstnik, fosfolipidy, wyciąg z Momordica charantia , z którego pozyskano egzosomy, rozpuszczalnik, zagęstnik, hialuronian sodu, regulator pH, kolejna forma witaminy E, regulator pH, probiotyk, kwas linolenowy, lecytynę, emulgator, sfingolipidy, witaminę C, konserwant, emulgator, naturalny konserwant, peptyd sygnałowy. Nie ma zapachów, mikroplastiku, parafiny czy innych kontrowersyjnych substancji.

Co myślę o tym składzie?

Musisz wiedzieć, że marka Purles nie testuje na zwierzętach i nie korzysta z kontrowersyjnych składników. W swoich kosmetykach wykorzystuje wiele substancji pochodzenia roślinnego, ale też stara się, by formuły były jak najbardziej nowoczesne. I nie będę przed Tobą ukrywać, że informacje o składnikach tego kremu pod oczy bardzo przyciągnęły moją uwagę. Natomiast, tutaj nie ma czystych egzosomów w dużej ilości – co widać w składzie. Gdyby tak było to można by szybko zauważyć taki skrót w INCI (Ingrediends) , czyli człon ,,EXTRACELLULAR VESICLES”. Jest to zarejestrowana nazwa egzosomów. Ale ale!!!! To jest krem pod oczy i miejmy na uwadze to, że stężenia składników aktywnych, ich ilość, czy też sama receptura jest inna niż w przypadku np. kremów do twarzy! Sama ta okolica bywa bardzo wrażliwa i jest też niezwykle delikatna. Dlatego nie dziwię się, że marka wykorzystała genialny ekstrakt, z którego pozyskała egzosomy natomiast ich ilość nie jest aż tak duża, jak w przypadku wykorzystania egzosomów w tradycyjnych kremach do twarzy. Ja absolutnie nie mam z tym problemu, bo jak się okazało w przypadku mojej skóry w okolicy oczu ten kosmetyk zadziałał super. O tym przeczytasz dalej!

Polecam przeczytać – https://www.cococollection.pl/2022/05/12/purles-161-microbiome-renewal-shot/

Purles 180 exofusion eye cream
COCO COLLECTION blog

Konsystencja, opakowanie i takie tam 😉

Formuła zamknięta w miękkiej tubce o pojemności 15 ml. Mamy też kartonik, na którym znajdują się wszelkie najważniejsze informacje. Przydatność od otwarcia to okres 12 miesięcy. Kosmetyk testowany dermatologicznie. Biała, gęsta, niesamowicie przyjemna konsystencja bez zapachu. Pięknie pracuje na skórze. Osobiście właśnie takie treściwe kremy pod oczy lubię najbardziej, bo otulają one skórę, nie wchłaniają się zbyt szybko, a przez to też efekt nawilżenia, odbudowy i regeneracji jest dłużej odczuwalny. Możemy nakładać go rano i / lub wieczorem. Wspaniale spisuje się pod korektor.

Moja opinia!

Purles to jedna z moich ulubionych marek profesjonalnych, czy to pod względem zabiegów czy też kosmetyków, w tym do stosowania w domu. Ten krem będzie kolejnym produktem, po który będę chętnie wracać. Dlaczego? Na pierwszy ogień lecą doznania podczas aplikacji. I tak, ja zwracam na to uwagę, bo nie wyobrażam sobie, by kosmetyk w tej okolicy się dziwne rolował, nie chciał wchłaniać, albo powodował jeszcze coś innego. Tutaj nie doszło do żadnego podrażnienia, pieczenia, szczypania ( a mam wrażliwą tę okolicę ). Wręcz przeciwnie. Kiedy przychodzi wiosenny czas i wszystko zaczyna pylić i moja skóra reaguje dziwnie. Na tyle dziwnie, że pierwsze objawy alergii zawsze odczuwam w okolicy oczu. I nawet nie wiesz, jak ten preparat cudownie koił. Już po 3 użyciam nie miałam żadnych objawów. Skóra zregenerowana, nawilżona, wygładzona. Nawet ostatnio moja mama zapytała mnie, co robiłam, że pod oczami moja skóra wygląda lepiej. Ja wiem co! To ten krem!

Czy polecam?

A cóż to za pytanie! Oczywiście! Jeśli lubisz kremy pod oczy o gęstych formułach, jeśli szukasz czegoś od profesjonalnej marki, jeśli zależy Ci na fajnym składzie bez żadnych kontrowersji to koniecznie zerknij na stronę Purles i na ten preparat. Jak dla mnie bomba. Widać efekty jego działania i to szybko. Polubią go szczególnie posiadaczki skóry wrażliwej, suchej, cienkiej, dojrzałej, ale moim zdaniem będzie on świetnym uzupełnieniem w pielęgnacji każdej skóry w okolicy oczu, bez względu na wiek 😉

XOXO

autor posta – kosmetolog Anita Kobus – nie współpracuję z marką

COCO COLLECTION o mnie

Cześć, mam na imię Anita i oprowadzę Cię po świecie kosmetyków. 

Z zawodu jestem kosmetologiem i od dawna interesuję się skórą, dobrze dobraną pielęgnacją, ale też kosmetykami. Lubię testować nowości i sprawdzać ile z obietnic producenta rzeczywiście jest prawdą. 

Na moim blogu znajdziesz nie tylko recenzje i opinie o kosmetykach. Jest tutaj znacznie więcej!

Jeśli jeszcze Ci mało koniecznie sprawdź mój Instagram oraz kanał na You Tube – COCO COLLECTION

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Seraphinite AcceleratorOptimized by Seraphinite Accelerator
Turns on site high speed to be attractive for people and search engines.