...
Przejdź do treści

CoCo Collection Blog o kosmetykach

Martiderm Rosarepair Fluid Emulsion SPF 30

  • przez
Martiderm Rosarepair emulsja COCO COLLECTION blog

Martiderm Rosarepair emulsja COCO COLLECTION blog

Ten kosmetyk zasługuje na głębszą recenzję. A jeśli jesteś osobą, która boryka się z cerą naczynkową, wrażliwą, rumieniem to taka emulsja z SPF 30 od Martiderm powinna Cię zaciekawić. Dlatego też zapraszam do dalszej lektury posta.

Martiderm Rosarepair łagodząca emulsja!

Zacznijmy od tego co obiecuje nam producent, bo mamy tutaj kosmetyk, którego głównym zadaniem jest kontrola rumienia w pielęgnacji nawet najbardziej wrażliwej skóry. Ma zapobiegać i redukować zaczerwienienia, ale też łagodzić uczucia gorącej skóry. Do tego powinien nawilżać, koić oraz przywracać funkcje bariery ochronnej. I co ważne, jest wzbogacony o SPF 30, dzięki czemu ma zapewnić ochronę przed UVA i UVB. I co Ty na to?

Tutaj możesz kupić ten kosmetyk – https://martiderm.com.pl/produkt/rosarepair-fluid/

Martiderm Rosarepair COCO COLLECTION blog

Kilka ważnych informacji, które warto znać.

Ten preparat zamknięty jest w miękkiej tubce o pojemności 40 ml i wyposażony w pompkę. Lubię takie rozwiązania, a Ty? Jest to kosmetyk przeznaczony do stosowania w ciągu dnia, a na opakowaniu zauważysz charakterystyczne oznaczenie w formie słoneczka. Oczywiście, że został on przebadany dermatologicznie, ale do samych badań odniosę się w dalszej części tego posta. Przydatność od otwarcia to okres 12 miesięcy.

Poznaj Shots od Martiderm – https://www.cococollection.pl/2025/08/25/martiderm-shots-spersonalizowany-minimalizm/

Co ciekawego znajdziemy w składzie tego kosmetyku?

Zacznijmy od nowoczesnych filtrów, które zauważysz wysoko w składzie INCI. To one będą odpowiedzialne za ochronę przed promieniowaniem. Muszą też być jakieś składniki odpowiedzialne za działanie gwarantowane przez producenta i tak rzeczywiście jest. W formule tego produktu umieszczono niacynamid, kwas traneksamowy, wyciąg z wąkroty azjatyckiej, glicerynę, wyciąg z nasion kasztanowca, kwas glicyretynowy, witaminę E, witaminę C. Oczywiście są także składniki bazowe tworzące konsystencję jak choćby zielony barwnik czy konserwanty. I teraz na chwilę zatrzymam się przy kilku substancjach.

Martiderm Rosarepair COCO COLLECTION blog

Co tutaj tak fajnie działa?

Kwas glicyretynowy – czy wiesz, że jest to substancja pozyskiwana z korzenia lukrecji? Ma ona bardzo skuteczne działanie przeciwzapalne, łagodzące, przeciwobrzękowe i rozjaśniające. Działa antyalergicznie i przeciwbakteryjnie, a także reguluje wydzielanie sebum. Do tego zmniejsza zaczerwienienia i podrażnienia.

Kwas traneksamowy – znany jest z działania na przebarwienia posłoneczne, blizny potrądzikowe czy te związane z zaburzeniami hormonalnymi. Hamuje nadmierną produkcję melaniny, rozjaśnia istniejące zmiany na skórze i skutecznie zapobiega powstawaniu nowych. Posiada także działanie wzmacniające dla ścian naczyń krwionośnych. Pomaga zredukować rumień, ale też sprawia, że naczynka są mniej widoczne.

Wyciąg z nasion kasztanowca – idealna substancja dla skór naczyniowych, dojrzałych i wrażliwych. Poprawia krążenie oraz uszczelnia naczynia krwionośne. Zapobiega ich pękaniu. Przyspiesza regenerację naskórka, działa ochronnie, koi i łagodzi podrażnienia. A czy wiesz, że ze względu na występowanie eskuliny jest to ekstrakt chętnie stosowany wraz z filtrami SPF ponieważ wzmacnia on ich działanie oraz dodatkowo nawilża i ujędrnia skórę.

Wyciąg z wąkroty azjatyckiej – działa przede wszystkim regenerująco i ułatwia gojenie się ran. Szczególnie polecany dla cer podrażnionych, wrażliwych oraz uszkodzonych. Swoje właściwości zawdzięcza głównie saponinom triterpenowym. Wpływa na proces zabliźniania ran przez stymulowanie syntezy kolagenu. Działa także przeciwzapalnie, antybakteryjnie i łagodząco.

Jest jeszcze kilka innych substancji, na których mogę się skupić, ale … te są szczególnie ważne. Bo to właśnie one mają zapewnić działanie, o którym zapewnia nas producent. Czy teraz widzisz, że nie są one zastosowane w tym kosmetyku bez powodu?

Martiderm Rosarepair COCO COLLECTION blog

Martiderm Rosarepair COCO COLLECTION blog

Pogadajmy o konsystencji…

Lekki krem, przypominający emulsję o delikatnym zielonym zabarwieniu. Doskonale wiemy, że takie odcień daje efekt maskowania rumienia, więc tym bardziej ten kosmetyk powinien zainteresować osoby z cerą naczynkową. Zapachu praktycznie nie czujemy. Ale za to zauważymy, jak ten specyfik będzie pracował na skórze. W przypadku kosmetyków z SPF musimy pamiętać, by zaaplikować ich odpowiednią ilość, by uzyskać ochronę na jakiej nam zależy. Często obawiamy się o efekt wybielenia, którego w tym przypadku absolutnie nie ma. Dodam więcej, pojawia się na początku przyjemny glow, który z czasem zanika. Nie ma żadnej lepkiej i tłustej warstwy, a sam krem / emulsja dobrze łączy się z makijażem.

A może zainteresuje Cię inny SPF od Martiderm – https://www.cococollection.pl/2025/07/07/martiderm-proteos-screen-spf-50/

Martiderm Rosarepair COCO COLLECTION blog

Badania i moja opinia!

No właśnie i tu na chwilę zatrzymamy się przy badaniach, które przeprowadziła marka. Otóż testy zostały przeprowadzone pod kontrolą dermatologiczną na grupie 29 kobiet i mężczyzn w wieku 18-60 lat, ze skłonnością do zaczerwienień i/lub trądziku różowatego oraz wrażliwą skórą, którzy stosowali produkt rano i w drugiej części dnia przez 28 dni. Skuteczność przeciw zaczerwienieniom i poprawa nawilżenia zostały oceniane obiektywnie przy użyciu urządzeń VISIA® oraz korneometru w podgrupie 16 osób*. Ponadto, paneliści oceniali subiektywnie skuteczność produktu**. Co się okazało? 23% uczestników stwierdziło, że ich skóra była bardziej nawilżona.*​ 29% użytkowników zauważyło zmniejszenie zaczerwienienia przebarwień.* Aż 90% użytkowników odczuło komfort po użyciu produktu.** A 72% użytkowników zauważyło mniej błyszczenia się skóry i zmniejszenie zaczerwienień w miejscach problematycznych.** I co o tym sądzisz?

Moim zdaniem jest to kosmetyk wart zainteresowania. Szczególnie, że problem cery naczynkowej oraz trądziku różowatego jest dziś bardzo powszechny. Wiem od moich obserwatorów, że szukają takich kosmetyków. Szukają skutecznych preparatów, które pomogą zadbać im o skórę. A ten będzie jednym z nich.

XOXO

autor tekstu – kosmetolog Anita Kobus. Post powstał we współpracy z marką Martiderm. Na wszystkie kosmetyki obowiązuje kod zniżkowy COCO30, który daje 30% rabatu na stronie producenta, ale nie łączy się z innymi promocjami. 

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Seraphinite AcceleratorOptimized by Seraphinite Accelerator
Turns on site high speed to be attractive for people and search engines.