...
Przejdź do treści

CoCo Collection Blog o kosmetykach

VITIGNA SKINLOVE Moscato krem pod oczy i na powieki

  • przez
Vitigna SkinLove Moscato COCO COLLECTION blog

Vitigna SkinLove Moscato COCO COLLECTION blog

Kolejna perełka w ofercie Vitigna SkinLove. Tym razem jest to kosmetyk, który ma zadbać o skórę w okolicy oczu. I przyznaję, że już nie mogłam się go doczekać. A dlaczego? Zapraszam do lektury tego posta.

VITIGNA SKINLOVE – kilka słów o kremie Moscato.

Producent informuje nas, że jest to innowacyjny i bogaty w składniki aktywne krem pod oczy i na powieki. Ma zapewnić skórze holistyczną opiekę, czyli działamy tutaj w trendzie skinimalizmu, jaki wyznaje marka. Formuła została tak stworzona, by działać przeciwstarzeniowo, wygładzać kontur oczu, liftingować, ujędrniać, napinać i uelastyczniać. To właśnie dzięki temu kosmetykowi cienie, przebarwienia, opuchnięcia i obrzęki mają tracić na intensywności, a przy tym nadawać spojrzeniu zdrowy i wypoczęty wygląd. Skóra stanie się zregenerowana, odżywiona, nawilżona, a przy tym pięknie rozświetlona. I co ty na to? Podoba Ci się taka deklaracja? To może teraz sprawdzimy, jakie składniki aktywne mają odpowiadać za takie działanie.

Tutaj kupisz ten krem – https://vitignaskinlove.pl/product/krempodoczy-moscato/

Vitigna SkinLove Moscato COCO COLLECTION blog

Co skrywa w sobie ten krem?

Tu jest tyle rewelacyjnych substancji, że nie wiem od czego zacząć 😉 Ok, więc od początku. Mamy wodę, która jest bazą kremu. Jest też olej z winogron, skwalan, gliceryna i masło mango. Oczywiście na początku w składzie mamy też emolienty, witaminę C w formie tetra, trehalozę czy resweratol. A co dzieje się dalej? Widzimy bioaktywny peptyd mimiczny, ekstrakt z wierzbownicy alpejskiej, czy kompleks 5 czynników wzrostu. To jeszcze nie koniec, bo w INCI mamy też aminokwasy kolagenowe, składnik redukujący opuchliznę oraz substancje zmniejszające cienie pod oczami, ekstrakt z imbiru cytwarowego, niacynamid, lecytynę, mikę, dwutlenek tytanu, związki zapachowe. Czekaj czekaj, bo coś tutaj musimy sobie omówić!

Polecam przeczytać – https://www.cococollection.pl/2024/08/26/vitigna-skinlove-malvasia-serum/

Vitigna SkinLove Moscato COCO COLLECTION blog

To co w tym kremie działa rzeczywiście WOW?

I tutaj zaczniemy od ekstraktu z wierzbownicy alpejskiej, czyli składnika, który ma działanie senolityczne. Co to oznacza? A mianowicie to, że selektywnie eliminuje on starzejące się komórki „zombie” z naszego naskórka. Bo to właśnie te komórki mogą przyczyniać się uszkodzeń zdrowych komórek. Takie działanie owego ekstraktu spowalnia proces starzenia skóry, a przecież na tym nam zależy. Do senolityku dołóżmy antyoksydanty, które jak wiemy wymiatają wolne rodniki i redukują stres oksydacyjny, ale też chronią komórki przed uszkodzeniami. W kremie Moscato znalazły się dwa silne antyoksydanty, czyli witamina C w formie Tetra oraz Resweratrol. No i teraz zatrzymamy się przy kompleksie 5 czynników wzrostu, czyli Bio – Placencie. Musisz wiedzieć, że czynniki wzrostu w skórze są to białka, które stymulują komórki naszej skóry do wzrostu, podziału, regeneracji. Niestety z wiekiem ich ilość spada, a są niezbędne w tak ważnych procesach! Dlatego też cieszy mnie, że w kremie pod oczy znalazł się właśnie taki kompleks.

Polecam przeczytać – https://www.cococollection.pl/2024/09/23/vitigna-skinlove-sangiovese-krem/

Vitigna SkinLove Moscato COCO COLLECTION blog

To jeszcze nie koniec …

Bo teraz wyobraź sobie, że do składników, o których wspomniałam wyżej dodano jeszcze aminokwasy kolagenowe, które mają wyjątkowo małą cząsteczkę, przez co też aktywnie działają. Wspierają regenerację i odżywiają komórki naskórka, ale też stymulują je do produkcji kolagenu. Jest też peptyd mimiczny znany ze swoich właściwości przypominających w działaniu toksynę botulinową. Wygładza on zmarszczki, poprawia jędrność skóry i uelastycznia. W dodatku w formule znajduję się 2 składniki, które będą redukować opuchliznę oraz worki pod oczami, ale też zmniejszać cienie i oznaki zmęczenia. Przez co skóra w tej okolicy odzyska młodszy, bardziej wypoczęty wygląd.

Polecam przeczytać – https://www.cococollection.pl/2024/07/08/vitigna-skin-love-tonik-do-twarzy-trebbiano/

Vitigna SkinLove Moscato COCO COLLECTION blog

Opakowanie i dodatki!

Jak w przypadku każdego kosmetyku marki wszystkie szczegóły mamy dopracowane pod każdym względem. Zacznijmy od zewnętrznego kartonika, na którym mamy umieszczone wszelkie informacje o składnikach, INCI, działanie itp. Wiemy, że krem został wyprodukowany w Polsce, przeszedł ważne badania i ma 6 miesięcy przydatności od otwarcia. A kiedy zerkniemy do kartonika to wyłoni się nam mały szklany słoiczek w złotej oprawie o pojemności 15 ml. Przy zakupie kremu otrzymujemy także wspaniałą złotą szpatułkę, która z jednej strony służy do nabierania konsystencji ze słoiczka, a z drugiej jest zakończona kuleczkę, którą możemy zrobić masaż skóry wokół oczu.

Vitigna SkinLove Moscato COCO COLLECTION blog

A co z konsystencją Moscato?

No i to może Cię zaskoczyć! Wspominam o tym, że krem jest bogaty w składniki aktywne, a okazuje się, że jego formuła jest lekka i przyjemna. Cudownie pracuje na skórze niczym silikonowa baza, ale nie zostawia tłustej i lepkiej warstwy. No i oczywiście nie ma też w składzie żadnych silikonów. Za to… Mamy bardzo maleńkie, nawet bym dodała wielkości nano złote drobinki, dzięki którym po roztarciu na skórze krem pozostawia pięknie rozświetloną powłokę. I uważaj! To rozświetlenie widać od razu, ale nie jest to efekt jak po aplikacji rozświetlacza. I ostatnia ważna kwestia – krem ma zapach. Identyczny jak cała seria, ale wiadomo, że będzie on bardzo bardzo delikatny. Zwracam również uwagę na to, że kosmetyk przeszedł wszystkie najważniejsze i dodatkowe badania, które potwierdziły, iż może być on stosowany także przez osoby ze skórą wrażliwą!

Vitigna SkinLove Moscato COCO COLLECTION blog

Moja opinia o Moscato!

Kiedy usłyszałam, że w ofercie Vitigna SkinLove pojawi się krem pod oczy i w dodatku na powieki byłam zachwycona. Wiedziałam, że Natalia – właścicielka marki przygotuje do niego tak bombowy skład, bez żadnych substancji kontrowersyjnych, oparty na innowacyjnych składnikach i w dodatku przebada go pod każdym kątem. Pamiętam doskonale, gdy testowałam pierwsze próbki. Ależ to był fajny proces, który bardzo miło będę wspominać. No i oczywiście kiedy przyszedł ten moment, że mogłam wprowadzić krem do stałej pielęgnacji cieszyłam się jak małe dziecko. Fakt, jestem osobą, która woli bardziej masełkowe, zbite formuły, ale w porannej pielęgnacji nie chcę też obciążenia skóry w okolicy oczu. Nie chcę czuć takiej ciężkości po kilku godzinach od aplikacji. I tutaj konsystencja Moscato wypada idealnie. Bardzo podoba mi się ten subtelny efekt rozświetlenia. Dzięki niemu skóra wygląda na wypoczętą i promienną. Nie mam problemów z workami, opuchnięciami czy zasinienieniem w tej okolicy więc tutaj nie potwierdzę, że krem działa. Ale za to zależy mi na wygładzeniu zmarszczek, na nawilżeniu i to doskonale zapewnia mi krem od VSL. Jestem zachwycona pomysłem ze złotą szpatułką. Niby taki mały gadżet, ale robi dużą różnicę. Nie trzeba martwić się o wkładanie paluszka do słoiczka, a można też zrobić sobie przyjemny i relaksujący masaż wokół oczu. I na koniec muszę pochwalić markę za stworzenie kremu nie tylko pod oczy, ale i na powieki. Taki dobór składników aktywnych oraz taką formułę kremu, by można go było aplikować także na górne części okolicy oczu. Widać, że kosmetyk jest dopracowany pod każdym kątem i gorąco polecam Ci go wypróbować!

XOXO

autor tekstu – kosmetolog Anita Kobus – Tekst powstał we współpracy z marką, ale zawiera tylko i wyłącznie moją subiektywną opinię. 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Seraphinite AcceleratorOptimized by Seraphinite Accelerator
Turns on site high speed to be attractive for people and search engines.