M.A.C się skończył, więc kupiłam coś nowego! Jak do tej pory nie każda maskara zaspokoiła mój głód na piękne rzęsy. Dodam nawet, iż większość z nich to totalne dno 🙁 Oj tak, jestem wymagająca!!! I powiem Wam, że mam już dość tych wszystkich chwytów reklamowych i wciskania kitu przez producentów!!!! Z drugiej strony dobra maskara to często wydatek grubych pieniędzy, portfel cierpi, a my i tak tęsknimy za tańszym odpowiednikiem. Jest jeszcze jedno wyjście!! Przedłużyć rzęsy!!! Ale czy zrobi im to dobrze??? Czy efekt też nas zadowoli??? Marudzę??? OK, już nie będę 🙂 Dziś o mojej nowej perełce 🙂 Coś mi się zdaje, że będzie to także mój ulubieniec czerwca 🙂
Dowiedz się więcej »Nowy tusz, nowe rzęsy??? CLINIQUE high impact mascara